[sierpniowy numer More Maiorum] O kupnie herbu rodowego i kronikach wakacyjnych

Gdzie szukać kronik wakacyjnych i czy można w nich znaleźć informacje o przodkach? Czy kupno herbu rodowego ma sens? I dlaczego powołanie stowarzyszenia zrzeszającego zawodowych genealogów było potrzebne? Zapraszamy do pobrania sierpniowego numeru miesięcznika genealogicznego More Maiorum!

W Internecie można znaleźć wiele różnych, często nietypowych usług. Niemal legendarne jest już ogłoszenie, w którym zleceniobiorca w zamian za owcę proponował stworzenie drzewa genealogicznego zainteresowanej osobie.

Spis treści sierpniowego wydania More Maiorum:

  1. „Stowarzyszenie zrzeszające zawodowych genealogów powstało, aby uporządkować sytuację na rynku usług poszukiwania przodków” – rozmowa z Mariuszem Michalakiem,
  2. Genealogiczny kącik satyryczny,
  3. Doktor Władysław Andrzej Siejanowski: lekarz z przełomu wieków,
  4. Przodek na wakacjach i pozostałe po nim archiwa. Co znajdzie w nich genealog?
  5. W gościnie u Stacha, czyli historia majątku w podkutnowskich Konarach,
  6. Pierwsza narodowościowa bitwa o Śląsk,
  7. Czym są współczesne herbarze? Czy warto „kupić” znak rodowy?
  8. Historia rodziny Sunderlandów. Miasto Sunderland,
  9. Siemowit, Popiel i Polanie. Prawda czy legenda?
  10. Księgarnia genealoga,
  11. Historie z powstania 1863.

Genealog Sławomir Żak zastanawia się, czy warto skorzystać z oferty „kupna” rodowego herbu. Najczęściej przy zakupie utrzymujemy także wpis do herbarza oraz odpowiednie zaświadczenie. Choć wśród osób opiniujących wygląd herbu są genealodzy, jakość wykonania znaków pozostawia wiele do życzenia.

More Maiorum: kolonie wakacyjne

Choć dziś być może odeszły do lamusa – albo raczej do elektronicznego albumu na Facebooku – dawniej tworzono kroniki kolonijne. Czy wiecie, że wiele z nich przechowywanych jest w archiwach państwowych? Ich tajemnicę przed czytelnikami odkrywa Iwona Fischer z Archiwum Narodowego w Krakowie.

Rynek usług genealogicznych już od wielu lat rozwija się w coraz większym tempie. Stwarza to także niebezpieczeństwo tzw. szarej strefy i niekoniecznie uczciwych genealogów, oferujących poszukiwania. Aby uporządkować ten obszar, powołane zostało Stowarzyszenie Polscy Profesjonalni Genealodzy. A  więcej na ten temat opowiedział jeden z członków-założycieli tej organizacji Mariusz Michalak.
Serdecznie zapraszam do lektury sierpniowego numeru More Maiorum!

Sierpniowy numer miesięcznika „More Maiorum” można bezpłatnie pobrać poniżej: