Dodatkowy urlop dla genealogów. Projekt Kodeksu pracy trafił do Sejmu

Końcem marca Komisja Kodyfikacyjna przegłosowała ostateczny kształt projektów nowych kodeksów pracy – indywidualnego oraz zbiorowego. Niektóre z propozycji mogą przypaść do gustu szczególnie poszukiwaczom korzeni.

Nowe projekty kodeksów mają być odpowiedzią na potrzeby runku pracy w XXI wieku. Specyfika niektórych zawodów, w tym praca zdalna, ale także efekt cyfrowej rewolucji, który zmienił oczekiwania pracodawców i pracowników, mają zostać uwzględnione w czasie prac Komisji.

Nawet 40 dni urlopu

Jedną z podnoszonych kwestii jest coraz większe zainteresowanie narodu poszukiwaniami rodzinnymi. Sami genealodzy przyznają, że hobby to jest niezwykle czasochłonne. Nie brakuje także głosów podnoszących kwestię finansowe

Na swoje poszukiwania, w ciągu 5 lat, wydałem już blisko 10 tys. złotych. A przecież, gdyby nie my, genealodzy, już dawno wiele ksiąg trafiłoby na śmietnik.

– mówi naszej redakcji 30-letni genealog.

To właśnie do osób w wieku 30-40 lat skierowane są nowe przepisy Kodeksu pracy. Zakłada on, że pracownik, który minimum 3 lata zajmuje się poszukiwaniami genealogicznymi, co potwierdzi specjalnie utworzone w tym Centrum Badań Genealogicznych, otrzyma w roku dodatkowe 10 dni urlopu. Im staż genealoga jest większy, tym liczba dodatkowych dni wolnego wzrasta. I tak, 40-latek z co najmniej 25-letnim stażem poszukiwawczym ma do dyspozycji 40 dni urlopu.

Urlop płaty 200 procent

Jednak nie tylko na takie udogodnienia mogą liczyć pracownicy. Dodatkowo, urlop przeznaczony na poszukiwania genealogiczny będzie płatny aż 200 procent średniego wynagrodzenia miesięcznego w danym miesiącu.

Ustawodawca przewidział także ulgi dla pracodawców. Przyjmując do pracy genealoga, może on liczyć na zwolnienie z płacenia podatków od pracownika. Tym samym stawka brutto będzie kwotą, którą dostaniemy „do ręki”.

Kolejnym udogodnieniem skierowanym do właścicieli firm, którzy zajmują się genealogią, jest możliwość złożenia wniosku o zwolnienie z opłat zusowskim w związku z prowadzonymi poszukiwaniami genealogicznymi.

Projekt ma teraz trafić do Sejmu. Miejmy nadzieję, że posłowie bez poprawek przyjmą ustawę i skierują wprost do Senatu.

.

.

.

.

.

.

Niestety, to tylko primaaprilisowy żart 😉 Wesołych świąt!