“Chcemy sprawdzić, skąd tak naprawdę pochodzą Ślązacy” – wywiad z Krzysztofem Bullą

W przypadku braku źródeł pisanych badania genetyczne są jedyną możliwością, aby zbadać pochodzenie danej ludności. Taką sytuację mamy na Śląsku. Próbę odpowiedzi na pytanie, skąd pochodzą Ślązacy, w ramach projektu Silesia DNA, podjął Krzysztof Bulla.

Czym jest projekt Silesia DNA?

W 2016 roku przy współpracy z laboratorium Family Tree DNA, jako Górnośląskie Towarzystwo Genealogiczne założyliśmy projekt, w którym zbieraliśmy próbki osób, które przebadały się w tym konkretnym laboratorium. Na początku tego roku postanowiliśmy rozszerzyć tę działalność i zbierać wyniki badań genetycznych ze wszystkich laboratoriów. Głównym celem projektu jest odkrycie dziedzictwa genetycznego Ślązaków oraz ich potomków, a także znalezienie odpowiedzi na pytanie, skąd pochodzą Ślązacy.

Kto jest zaangażowany ten projekt?

Administratorów tego projektu jest kilku. Ja oraz Damian Jureczko – prezes GTG, jesteśmy w głównej mierze odpowiedzialni za część zewnętrzną – stronę projektu itp. Z kolei merytorycznie pomagają nam m.in. dr Łukasz Lubicz-Łapiński, Eryk Jan Grzeszkowiak i Artur Martyka, którzy wspierają nas od strony genetyki.

Czy istnieją legendy na temat pochodzenia Ślązaków?

Z przekazów kronikarzy rzymskich czy greckich wiemy, jakie ludy mogły tutaj mieszkać. Najczęściej wskazywano na plemiona germańskie. Istnieje także pojęcie „pustki osadniczej” na przełomie V i VI wieku n.e. Twierdzi się, że na Śląsku po prostu nikt nie mieszkał. Hipoteza ta opiera się na przekazie, według którego Herulowie w 513 roku n.e. przeszli przez niezamieszkały Śląsk i Łużyce. Tym samym Słowianie, którzy przybyli tutaj 100–200 lat później, byliby pierwszymi ludami, które mieszkały na tym terenie.

W następnych wiekach przez Śląsk przeszło naprawdę wiele różnych grup ludności i nacji, które miały duży udział w budowaniu tego bogatego i wielokulturowego społeczeństwa. Na prawie niemieckim mogli osiedlać się tutaj zarówno Niemcy, jak i Flamandowie, Włosi. Kolejne zmiany składu narodowościowego mieszkańców tego regionu przyniosła wojna trzydziestoletnia – ich skutkiem było prawie całkowite wyludnienie wielu śląskich wsi. Dlatego ponownie pojawia się pytanie, kto te tereny zasiedlał? Migranci z Polski, Czech? A może faktycznie prawdziwe są legendy o najemnikach armii Ernsta von Mansfelda, którzy osiedlili się na Śląsku i ich potomkowie żyją do dziś.

Czy te historie są prawdziwe? Naukowcy się spierają. Być może właśnie badania DNA, ze względu na brak dokumentów pisanych, pozwolą obalić bądź potwierdzić jedną z hipotez. Wśród rodzin śląskich często w rodzinnych opowiadaniach przewijają się historie o szwedzkim wojaku, który przybył na te tereny. Chcemy sprawdzić, czy tego typu opowieści są prawdziwe.

Postawiliście więc jakąś hipotezę na temat pochodzenia Ślązaków?

Staramy się być bardzo ostrożni. Stawianie pewnych tez wymagałoby posiadania jakiejś wiedzy. Na tę chwilę mamy stosunkowo niewiele próbek, a ponadto badania genetyczne, będące pomocą, uzupełnieniem tradycyjnych poszukiwań, są stosunkowo nowym rozwiązaniem. Dotychczas takie narzędzia nie były tak szeroko wykorzystywane. Nie ma więc prac czy badań naukowych, które opracowywałyby ten temat. Musimy więc działać od samych podstaw.

Przede wszystkim chcemy dowiedzieć się, jakie wnioski będziemy mogli wysnuć z zebranych wyników i dopiero wtedy postawić konkretne hipotezy, a w ramach kolejnych badań próbować je potwierdzić bądź obalić.

Czy inne grupy historyków-genealogów – niekoniecznie w Polsce – podejmowały się podobnych badań genetyczno-historycznych?

Oczywiście takie projekty są. Jednym z przykładów może być Germany DNA, który zbiera podobne dane, jak my, ale próbki zbierane są z całego terenu dawnych Niemiec. Jeden z administratorów tego projektu, pomaga również w projekcie Silesia DNA – w szczególności jego „niemieckiej” części.

Kiedy będziecie mogli powiedzieć: „Ta haplogrupa jest charakterystyczna dla Ślązaków”?

Przede wszystkim chciałbym zaznaczyć, że nie można identyfikować haplogrupy z określonym etnosem. Można jednak wskazać, że dana mutacja jest charakterystyczna dla określonego terenu, być może ludu – ale nigdy narodu. Naród powstaje niezależnie od genetyki.

Liczymy na pomoc archeologów. Ponieważ, kiedy przebadane próbki z wykopalisk wykażą, że określona haplogrupa występowała tutaj tysiąc lat temu, mamy możliwość stworzenia teorii, czy na tym terenie istnieje ciągłość danej mutacji. Tym samym bardzo pomocne mogą okazać się badania prowadzone przez prof. Marka Figlerowicza. Bada on nie tylko DNA Piastów, ale także ludności mieszkającą na terenie Wielkopolski z okresu wpływów rzymskich. Jeżeli okazałoby się, że próbki, które zostały tam przebadane, będą korelowały z tymi próbkami, które otrzymujemy obecnie od mieszkańców Śląska, to możemy wnioskować, że ludność ta nie migrowała.

 

To tylko 30% artykułu. Cały tekst dostępny jest w More Maiorum 7(54)/2017, który można bezpłatnie pobrać poniżej

Alan Jakman

Pomysłodawca powstania periodyku More Maiorum. Od ponad 9 lat interesuje się genealogią. W tym czasie ustalił, że jego przodkowie byli niemieckimi kolonistami sprowadzonymi najprawdopodobniej do wyrębu lasów w połowie XVII w. w okolice Gór Orlickich. Publikuje artykuły dotyczące historii rodzinnego miasta w portalu bielsko.biala.pl.